WYSTAWY

 

Spis od 1976

Wystawy 2005

wystawy tegoroczne

 

25.02.2005 - 25.03.2005

 

Pomysł na Komiks


 

Pomysł na komiks

Trochę historii.

Komiks od samych swoich początków miał niesamowitego pecha. Powstał pod koniec XIX wieku, czyli praktycznie w tym samym czasie co media obrazujące nieskończenie lepiej, szybciej i spektakularnie ludzkie opowieści - fotografia i film. Zresztą geneza komiksu jest ściśle powiązana z nastaniem "doby technicznej reprodukcji", a dokładnie z prasą. Jako, że komiks od początku miał i ma nadal swoje stałe miejsce w gazetach, niezbyt reprezentatywne i ważne dla zachowania pokoju na świecie, ale niewątpliwie ma. Przeważnie w dziale rozrywek, obok krzyżówki.

Jednak to powiązanie z prasą, spowodowało automatycznie, że komiks został zaliczony do "kultury masowej", co oznaczało wykluczenie go z grona elitarnych mediów, które mogą służyć jako środek artystycznej "wartościowej" kreacji. Mimo tego, że chociażby pojawienie się "Krazy Kata" Georga Herrimana w 1914 roku, dzieła wyjątkowego,genialnego wręcz w treści i formie, świadczyło wyraźnie o tym, że mamy oto do czynienia z nowym medium o ogromnych możliwościach ekspresji, że z dialektyki tekstu i obrazu na poziomie kartki papieru narodziła się nowa jakość.

Stosunkowo niskie koszty produkcji i masowość prasy dopiero w latach 60 okazały się zaletą, gdy po komiks sięgnęła kontrkultura, okazało się wtedy, że komiks jest idealnym medium rebeliantów. I stał się tak popularnym i aktywnym uczestnikiem niespokojnych lat 60, że spowodował zmianę wizerunku tego medium i zaczęto go uważać, w tej postaci za jedna z dziedzin sztuki krytycznej. Proces ten przebiegał zresztą dwukierunkowo - w tym też mniej więcej czasie Roy Lichtenstein, dostrzegł, że w kadrach komiksowych zakodowana informacja ma niesłychanie silna moc oddziaływania, jak ikona jest oknem otwierającym się na świat idei. Niestety żaden z jego klientów płacących krocie za powiększoną kilkadziesiąt razy reprodukcje kadru komiksowego, nie wpadł na to, że to w komiksie tkwi potencjał z którego Liechtenstein tylko czerpie.

Poniekąd więc komiks został nobilitowany do rangi sztuki wraz z całą sferą popkultury dzięki postmodernizmowi, czyli w momencie utraconej wiary w nieprzerwany postęp za sprawą "wybrańców ludzkości": nauki, techniki, filozofii i sztuki. Nie sadzę jednak, żeby owa w gruncie rzeczy pozorna równowartość środków wyrazu i zatarcie granic pomiędzy tym co elitarne i tym co masowe, którą wprowadziło ogłoszenie "czasu post", miało tak fundamentalne znaczenie dla uznania komiksu jako formy artystycznej, jak się to zwykło przypisywać. Wydaje mi się raczej, że główny rdzeń tego medium, to co stanowi o jego swoistości, przebiegał wraz z wzlotami i upadkami, w miarę autonomicznie względem zmian zachodzących w kulturze. Każde kolejne pokolenie komiksiarzy czerpiąc z dorobku poprzedników rozwijało i wprowadzało do komiksu kolejne elementy. Spowodowało to wypracowanie właściwych tylko komiksowi środków ekspresji i sposobów percepcji, czyli powstanie osobnej dziedziny możliwości kreacji. I na szczęście twórcy zrobili w tej sytuacji to co zwykle - wykorzystali ten fakt, co spowodowało powstanie tak dużej ilości wartościowych dzieł, że nie sposób było odmawiać dalej komiksiarzom talentu w trudnej sztuce przekazywania sensów i znaczeń.

czytaj dalej...

Beata Bełzak/ (kurator wystawy)








Człowiek Paroovka, Marek Lachowicz, (scen., rys)/TJFK (kolor)



Erotyczne Zwierzenia, Janek Koza



The ordinary day, Mateusz Skutnik



Osiedle Swoboda, Michał 'Śledziu' Śledziński



Zakazany Owoc, Niezwykłe przygody braci Kowalskich, Dariusz 'Pała' Palinowski






   

Finasowane przez Unię Europejską w ramach programu PHARE

HistoriaSklepikArtyści euroregionuWystawyEdukacjaInformacje

design by Karkonosze.com