All posts by Galeria BWA

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / RYSZARD GÓRECKI cd.

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / RYSZARD GÓRECKI cd.

W ostatnich dniach mieliśmy otworzyć świetną wystawę RYSZARDA GÓRECKIEGO. Najprawdopodobniej uczynimy to jednak na przełomie 2020 i 2021 r.

Ryszard Górecki jest przede wszystkim uważnym i zarazem krytycznym obserwatorem różnych systemów – artystycznego, politycznego, ekonomicznego, społecznego, które kryją się za sztuką. Jednak nie tyle z tymi systemami polemizuje, ile przejmuje ich języki, kody.
Obrazy artysty łączą w sobie elementy artystycznej codzienności ze śladami niepowtarzalnych i emocjonalnych wydarzeń. Chodzi o to, żeby obraz, który jest na pierwszy rzut oka prawie monochromatyczny, przemawiał mocnym znakiem, kojarzącym się z logotypem i jednocześnie posiadał ukryte, zaskakujące (lub wręcz przerażające) warstwy znaczeniowe.

Artysta sięga po język społeczeństwa informacyjnego, zawłaszczonego przez reklamy i marketingową perswazję. Jest to język zwięzły, schematyczny, maksymalnie uproszczony w celu jednoznacznego zasygnalizowania przekazywanej informacji. Są to często abstrakcyjne formy, których linie i kształty zapożyczone zostały z „uniwersalnego języka”. „Mają krótkie, ale bardzo aktywne życie. Ich marginalność, szybkość, z jaką powstają i powtarzalność pozwala na penetrowanie granic między przestrzenią komercyjną, publiczną, instytucjonalną i prywatną.”
Artysta sygnalizuje w ten sposób zagrożenia społeczne, ale także pokazuje do jakiego stopnia na co dzień zanurzeni jesteśmy w sztuczności, w schematach i modelach organizujących nam życie. Często funkcjonujemy według tych życiowych stereotypów, nie zdając sobie do końca sprawy, jak bardzo pozorna jest wolność wyboru.

Twórczość Ryszarda Góreckiego to opowieść o „symptomach globalnego kryzysu i głos sprzeciwu wobec niepokojących zjawisk społecznych zachodzących w świecie. Artysta wychwytuje problemy, z którymi przyszło nam się mierzyć, i poddaje je artystycznej analizie, bez znieczulenia”.
.

RYSZARD GÓRECKI (ur. 1956 r.), artysta interdyscyplinarny, poruszający się pomiędzy malarstwem, sztuką obiektu i instalacją. Mieszka i pracuje w Berlinie. Zasłynął jako twórca jednej z najważniejszych polskich galerii – Galerii Prowincjonalnej w Słubicach (1980-2002), w której prezentował najciekawsze zjawiska w polskiej sztuce. Prowadził Art in CP w Collegium Polonicum UAM, był kuratorem programu polskiej sztuki współczesnej w Brandenburskim Muzeum Sztuki Współczesnej Cottbus-Frankfurt nad Odrą. W 1994 r. Ryszard Górecki otrzymał Paszport “Polityki” w kategorii “sztuki wizualne”. Kilkakrotny stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie oraz Fundacji Kultury w Berlinie.
www.ryszardgorecki.de

Wystawa przygotowana we współpracy z Galerią Bielską BWA, Muzeum Narodowym w Szczecinie, toruńską Wozownią, Galerią Sztuki Arttrakt we Wrocławiu, Brandenburskim Muzeum Sztuki Współczesnej w Cottbus oraz BWA w Zielonej Górze.

Fot.:
1. CD, 2008, olej na płótnie, 60x60cm
2. „Pizza soldier 102”, 2015, kolaż i olej na płótnie, 29,5×21 cm.

BWA Zielona Góra
Galeria Bielska BWA
Muzeum Narodowe w Szczecinie
Galeria Sztuki Wozownia
Galeria Arttrakt
Ryszard Górecki. SF

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / RYSZARD GÓRECKI

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / RYSZARD GÓRECKI

Na początku kwietnia mieliśmy otworzyć świetną wystawę RYSZARDA GÓRECKIEGO. Najprawdopodobniej uczynimy to jednak na przełomie 2020 i 2021 r.

Wystawa „SF” planowana w jeleniogórskiej Galerii BWA, wpisuje się w cykl prezentacji prac artysty w Polsce i Niemczech. „To wielki powrót Ryszarda Góreckiego, z jego pesymistyczną, ale też przepojoną fascynacją, narracją o neoliberalnym świecie współistnienia zła, dobra, nauki, religii, śmierci i witalności, przemocy i miłości.
Twórczość artysty to opowieść o globalnej niepewności, wielowymiarowości świata, w którym przyszło nam żyć dzisiaj, a którego sens musimy tworzyć na bieżąco, bo już dawno przestał być nam dany raz na zawsze”.

RYSZARD GÓRECKI (ur. 1956 r.), artysta interdyscyplinarny, poruszający się pomiędzy malarstwem, sztuką obiektu i instalacją. Mieszka i pracuje w Berlinie. Absolwent Uniwersytetu w Zielonej Górze (dyplom w 1979 roku). Zasłynął jako twórca jednej z najważniejszych polskich galerii – Galerii Prowincjonalnej w Słubicach (1980-2002), w której prezentował najciekawsze zjawiska w polskiej sztuce. Debiutowali tam najważniejsi artyści młodego pokolenia. Stworzył i prowadził także Art in CP w Collegium Polonicum UAM. W latach 1998–2005 był kuratorem programu polskiej sztuki współczesnej w Brandenburskim Muzeum Sztuki Współczesnej Cottbus-Frankfurt nad Odrą
W 1994 r. Ryszard Górecki otrzymał Paszport “Polityki” w kategorii “sztuki wizualne”. Kilkakrotny stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie oraz Fundacji Kultury w Berlinie.

Artysta zainteresowany jest deformowaniem nauki oraz łączeniem kultury popularnej z naukami społecznymi, historią i metajęzykiem sztuki. Eksperymentuje z przedmiotami znalezionymi i produktami konsumenckimi. Mieszka w Berlinie.
www.ryszardgorecki.de

W BWA w Jeleniej Górze artysta pokaże swój autorski wybór prac z ostatnich 20 lat.
Będzie to opowieść o świecie, w którym bodźcem do tworzenia i elementem dzieła sztuki mogą być wyniki giełdowe, czy pudełko od pizzy.

.

Wykorzystano fragm. tekstów: Ewy Gorządek, Wojciecha Kozłowskiego (BWA Zielona Góra) oraz rozmowy artysty ze Stachem Szabłowskim zawarte w książce „LOVE”, której BWA w Jeleniej Górze jest współrealizatorem.

Wystawa przygotowana we współpracy z Galerią Bielską BWA, Muzeum Narodowym w Szczecinie, toruńską Wozownią, Galerią Sztuki Arttrakt we Wrocławiu, Brandenburskim Muzeum Sztuki Współczesnej w Cottbus oraz BWA w Zielonej Górze.

Ryszard Górecki. SF
Galeria Bielska BWA
Muzeum Narodowe w Szczecinie
Galeria Sztuki Wozownia
Galeria Arttrakt
BWA Zielona Góra

Ilustr.: „LOVE 2”, 2019, olej i złoto na płótnie, 60 x 60 cm.

cdn.

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / wystawy BWA / ANKA LEŚNIAK

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / wystawy BWA / ANKA LEŚNIAK

W ostatnich dniach powinniśmy byli cieszyć się wystawą Ryszarda Góreckiego, świetnego artysty opowiadającego o globalnej niepewności, wszechogarniającej niejasności, wielowymiarowości świata, w którym przyszło nam żyć dzisiaj, a którego sens musimy tworzyć na bieżąco, bo już dawno przestał być nam dany raz na zawsze.
.
Jednak nim przejdziemy do prac Ryszarda Góreckiego chcemy zwrócić uwagę na naszą propozycję, którą planujemy zrealizować pod koniec roku…

ANKA LEŚNIAK / patRIOTki

Wystawa będzie zestawieniem projektów Anki Leśniak, wpisujących się w prowadzone przez nią artystyczne interpretacje biografii kobiet „nieumiejscowionych w historii”. Przedstawimy projekt patRIOTki, który podejmuje problem patriotyzmu, ukazanego poprzez postawy polskich kobiet z czasów zaborów. Punktem wyjścia jest tu książka Wojciecha Lady pt. “Polscy Terroryści”, w której autor opisuje zamachy na carskich urzędników dokonywane na ziemiach dawnego zaboru rosyjskiego. Kobiety brały w tej aktywności czynny udział, jak Wanda Krahelska, Albertyna Helbertówna czy Faustyna Morzycka, jak również przypomniana w pracy Zuzanny Janin Teofilia Blendkowska. Jak pisze Wojciech Lada: „był to szereg niemal anonimowych dziś kobiet, które zwykle „wpadały” po roku lub dwóch działalności. Po zesłaniu i katordze wracały, prowadząc potem skromne życie robotnic. Historia zapamiętała tylko te, które w II RP stały u boku liczących się mężów, jak Aleksandra Piłsudska, albo te nieliczne, które same robiły karierę polityczną”.

Projekt patRIOTki wpisuje się we współczesną żywą debatę o pojęciu patriotyzmu i łączonych z nim pojęć, takich jak suwerenność, naród, walka.
.

Anka Leśniak zajmuje się rolą kobiet w historii i historii sztuki. Ukończyła historię sztuki na Uniwersytecie Łódzkim (2003) oraz Wydział Sztuk Wizualnych na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Od 2013 roku jest doktorantką na Wydziale Rzeźby i Intermediów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Brała udział w ponad 50 wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Stypendystka MKiDN w 2011 roku, laureatka Stypendium Prezydenta Miasta Łodzi dla twórców i animatorów kultury w 2015 roku, w 2016 roku otrzymała stypendium Kulturalne Miasta Gdańska oraz zaproszenie na rezydencję artystyczną organizowaną przez Kultur Kontakt we współpracy z rządem austriackim.

#ankaleśniak
#silnekobiety

Fot.: patRIOTki, 2016, z http://www.ankalesniak.pl/patriotki2016_pl.htm

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / O fizjologii sztuki / część 2 z 2

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / O fizjologii sztuki
Część 2 z 2

„(…) sztuka jest naturalnym stymulatorem uwagi poznawczej, który przyczynił się do rozwoju gatunku ludzkiego.”

Początkowy etap dostrzegania nowego bodźca kończy się rozstrzygającym CHCĘ / NIE CHCĘ, przy czym reakcja ta następuje jeszcze przed myśleniem rozumowym. Gdy widz podtrzyma wzrok, nastąpi gorączkowa potrzeba identyfikacji postrzeganego obiektu i przeczesywanie archiwum pamięci długotrwałej. Niektóre elementy zostają zidentyfikowane bezpośrednio, inne potrzebują dłuższej analizy danych, a jeśli bodźce nie zostały zidentyfikowane w pamięci długotrwałej, kora czołowa dokonuje hipotetycznych porównań obiektu. Dane z pamięci długotrwałej dokonują wstępnego rozpoznania i wraz z przesunięciem się tej informacji do pamięci krótkotrwałej rodzi się wreszcie świadomość.

Pierwsze wrażenia na temat bodźca neuroobrazowanie rejestruje po 300 ms, natomiast drugie tyle mija, zanim do akcji włączy się coś, co można zidentyfikować jako umysł. Teraz już, posługując się wiedzą, doświadczeniem, w ramach doraźnej kondycji psychofizycznej obserwator może zareagować emocjonalnie, stworzyć estetyczny osąd, przeanalizować, podjąć decyzję pomyśleć o tym co, gdzie i dlaczego dociera do jego świadomości. Latencja bodźca wskazuje na to, że drugi etap ewaluacji artystycznej (ŁADNY / BRZYDKI) został zainicjowany, w ruch startują neurony lustrzane i po kolejnej przerwie umysł przechodzi do emocjonalnej reakcji trzeciego etapu i wkracza w świat doznań. Różnicę pomiędzy tymi stadiami można porównać do tej, która dzieli nagrodę (układ dopaminowy) od inspiracji. Pierwsza po prostu przynosi korzyści, druga potrafi sprawić, że zechcemy porzucić konformizm ciała i emocji na rzecz wyższych wartości.

Nie powstały jeszcze żadne modele opisowe tego ostatniego etapu, ponieważ ilość permutacji rozmaitych reakcji jest ogromna. Myślenie jest procesem emergentnym, autonomicznym wobec prostej informacji płynącej z faktu obserwacji. Paul Klee zauważył, iż „sztuka nie odtwarza świata widzialnego” (czy natury jak chcieliby klasycy), natomiast ma zdolność odsłaniania jego cech, a co więcej ukazuje prawa jakimi rządzi się widzenie rzeczy. Wiadomo, że ostateczne powstanie osądu na temat obserwowanego dzieła sztuki jest współzależne z właściwym dla danej jednostki gustem i przynależy do wyższych czynności psychicznych. Tym samym nie jest decyzją wolną od asocjacji czy analizy, ani od doświadczeń, wiedzy, przeżyć, charakteru osoby. Jak wszelkie myślenie i wartościowanie, przeżycie estetyczne pozostaje niejako wypadkową upodobań danego społeczeństwa, rozumianej jako czasoprzestrzeń jednostki.

Jerzy Vetulani zauważa, iż sztuka aktywuje uwagę poznawczą, zarówno poprzez proces tworzenia, jak i w trakcie odbioru działa sztuki. Kontrola myśli jest wprost proporcjonalna do zdolności wybiórczego skupiania się na bodźcach, stąd wniosek, że sztuka jest naturalnym stymulatorem uwagi poznawczej, który przyczynił się do rozwoju gatunku ludzkiego. Tego pierwiastka natura poskąpiła między innymi australopitekowi, który stał się ofiarą globalnej eksterminacji przez homo sapiens.

Współczesne badania nad strukturami wrażeń świadomych nie dążą do rozstrzygania kwestii piękna, nie zastępują kulturowych rozważań o sztuce, natomiast niewątpliwie rozjaśniają rolę, jaką pełni sztuka w rozwoju ludzkości. Neuroestetyka bada fizjologiczne i psychiczne aspekty tkanki sztuki, dzięki czemu klaruje jej przenikanie się z pozostałymi dziedzinami nauki i działalności człowieka, w tym psychologii, edukacji, technologii komputerowych, fizyki, matematyki, zarządzania, polityki czy religii, by wymienić część. Zazwyczaj, ten kto zdecydował się przekroczyć próg galerii (kiedy będzie to już możliwe), znajdzie w sobie dość motywacji, by przyjrzeć się zgromadzonym w niej eksponatom, a zatem spróbuje dociec nie tylko do tego, na co patrzy, ale także pojąć DLACZEGO coś takie właśnie jest. Poszukiwanie tych przyczyn może stanowić pasjonującą przygodę. \\\NS

ilustr.: Johann Zoffany, Trybuna Galerii Uffizich, 1772-1777, olej na płótnie. 123.5×155, Royal Collection; ilustr. z www.commons.wikimedia.org

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / O fizjologii sztuki / Część 1 z 2

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / O fizjologii sztuki
Część 1 z 2

„(…) samo obcowanie ze sztuką dostarcza pozytywnego wzmocnienia, bez względu na to, czy ostatecznie uznamy dane dzieło za atrakcyjne czy nie”

.

Blisko dwadzieścia lat temu naukowcy wykorzystali neuroobrazowanie do rzetelnych badań, co ostatecznie pozwoliło ustalić kilka podstawowych faktów w dziedzinie, która powszechnie kojarzy się z wychodzeniem poza to, co zmysłowe. Dotychczas rozmowy o sztuce toczone były zasadniczo w kręgach filozofów, artystów, a jej znaczenie sprowadzano do aspektów kulturowych. Wraz z rozwojem nauk humanistycznych, pojawiły się perspektywy psychologiczne czy społeczne, natomiast XXI wiek przyniósł estetyce świeże spojrzenie kognitywistów w postaci neuroestetyki.

Praca w galerii sztuki współczesnej, to nieustanna polaryzacja pomiędzy widzem a twórcą, pośredniczenie pomiędzy różnymi definicjami sztuki, werbalizowanie tego co niewyrażalne, rytualne uzasadnianie i przekładanie sensów. W rzeczywistości zawsze ktoś pozostaje niezadowolony, a inny doznaje wyzwalającego poczucia szczęścia; mimo otwartości czuć można niedosyt, lub niespodziewanie napotkać brakującą iskrę inspiracji. Czy zatem istnieje powód by rozmawiać o sztuce, aby ją upowszechniać, poznawać? Wszak istnieją tacy, którzy zatrzaskują drzwi percepcji w imię zasady de gustibus non est disputandum?

Na podstawie pionierskich badań ustalono, iż obcowanie z dziełem sztuki można podzielić na trzy etapy.

W pierwszym każdy nowy bodziec rozpoczyna jedną z dwóch dróg: CHCĘ / NIE CHCĘ. Reakcja nie chcę uruchamia myślenie typu „nudne”, „nieciekawe”, „brzydkie”, lub inicjuje bodźce awersyjne powiązane z ciałem migdałowatym. Natomiast chcę związane jest z ośrodkiem nagród w mózgu i stwarza umożliwia najszybsze formułowanie się estetycznej aprobaty. Interesujące jest to, że według niektórych badaczy, za reakcję brzydki / ładny można uznać te same struktury mózgowe, przy czym ich aktywność jest różna i koreluje z odmiennymi połączeniami z zresztą mózgu. To, co jest tu rozstrzygające, to intensywność napięcia, jaką wzbudza obiekt.

Jak to działa? Artysta tworzy sztuczną rzeczywistość, natomiast widz odbierając sygnały wzrokowe równolegle przesyła je do kory mózgowej dwoma kanałami. Jeden związany jest z instynktownymi reakcjami w pierwszej kolejności na ruch, następnie zaś kształt i kolor. Drugi kanał wiedzie do śródmózgowia i dalej, angażując płat potyliczny oraz inne struktury, gdyż szacuje się, że nieomal połowa kory reaguje na widzenie. Utalentowani artyści wykorzystują możliwość wpływania właśnie na pierwsze reakcje odbiorcy, świadomi tego, że układ limbiczny reaguje na kontrast, szybkość ruchu, zmienność, wielkość obiektu itp.

Analizując nurty w sztuce, obserwujemy zatem jak karykatura, czy sztuka pierwotna, odkształca rzeczywistość, upraszcza obraz, wzmacnia różnice poprzez uwypuklenie określonych elementów. Podobnie impresjoniści wykorzystali właściwości percepcji koloru, fowiści akcentując barwy wzmocnili przekaz. Sztuka kinetyczna pobudza obszar mózgu V5, izolując kształt i ruch aktywujące silne bodźce w tym rejonie. Zmiana perspektywy, zaskakująca kompozycja, niestandardowe grupowanie obiektów, koincydencje konturów, finezyjne linie mogą zaskoczyć widza, zatrzymać go wzbudzając zainteresowanie. O tej pierwszej iskrze decydują obszary mózgu dziedziczone po zwierzęcych przodkach.

Istotny jest tu czas, ponieważ im dłużej trwa napięcie spowodowane rozpoznawaniem, analizowaniem i reagowaniem na powyższe bodźce, tym intensywniej zaangażowany jest widz. Można powiedzieć, że jego uwaga stymuluje obszary mózgu związane z odczuwaniem nagrody. Naukowcy informują, że samo obcowanie ze sztuką dostarcza pozytywnego wzmocnienia, bez względu na to, czy ostatecznie uznamy dane dzieło za atrakcyjne czy nie. Być może dlatego twórcy kontrowersyjni, nawet jeśli nie zostaną zrozumiani czy docenieni, nie spotkają się z obojętnością. Ostatecznie większość artystów woli zostać skrytykowanymi, niż zignorowanymi, przeczuwając śmierć swej sztuki w pustym spojrzeniu widza.

cdn.

.

Ilustr.: przekrój mózgu człowieka z atlasu anatomicznego; Robert Heinrich Johannes Sobotta, 1908; www.commons.wikimedia.org

Nata Sałata
#powerofart

SIŁY I ZDROWIA

Szanowni Państwo, 

 

siły, wytrwałości, zdrowia i spokojnych Świąt Wielkanocnych.

 

Mamy nadzieję, że już niebawem uda nam się spotkać w BWA i wspólnie cieszyć wystawami oraz realizować dla Państwa nasze projekty.

 

Zdrowia!

 

Załoga BWA w Jeleniej Górze

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / z Kolekcji Dzieł Sztuki BWA / MAREK RADKE

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE
z Kolekcji Dzieł Sztuki BWA w Jeleniej Górze
 
.
MAREK RADKE
Z cyklu „Wrażenie czerwone”, 1994
olej, płótno, deska ; 23×23 cm, Nr Księgi Inwentarzowej BWA/779
 
.
Marek Radke, urodził się w Olsztynie w 1952 roku. Studiował sztukę i pedagogikę w Gdańsku i w Poznaniu oraz grafikę projektową we Frankfurcie nad Menem. W latach 80. wyemigrował najpierw do Finlandii, potem do Niemiec.
2008 r. – otrzymał stypendium: Pollock-Krasner Foundation Grant NY, USA;
2012 r. – został laureatem: Art Prize of the Kunstverein Paderborn and the Sparkasse Paderborn-Detmold; Jest przede wszystkim malarzem, tworzy też obiekty trójwymiarowe, w swej stylistyce wywodzące się z tradycji konstruktywizmu.
 
.
Anna Saciuk-Gąsowska 2008, fragm.
“(…) Pod koniec lat 80. XX w. Marek Radke porzucił malarstwo figuratywne i włączył się w nurt sztuki abstrakcyjnej, bliskiej geometrii. Od początku jest to gra z geometrią. Geometria racjonalizuje świat wokół, sztuka geometryczna ma swoje zadanie – z obrazu czy obiektu przekazać ład odbiorcy, wyciszyć emocje, uporządkować myśli. Dzieła Marka Radke są zbudowane z prostych figur geometrycznych, ale ich lekkość, wrażliwość na dotyk i podmuchy nie gwarantuje stabilności, wprowadza chaos, ożywia emocje. Może to być jedna linia, która załamuje ustalony porządek, czy drobna figura geometryczna kontrapunktująca kompozycję, lub też wpisanie w geometryczne formy barw jak z obrazu Moneta – w każdej pracy jest coś, co zaburza ład, wprowadza niepokój, bliższy naturze, niż geometrii. (…)”
 
.
 
Kolekcja BWA tworzona jest od początku istnienia galerii. W zbiorze znajduje się około 800 prac wybitnych polskich artystów. Zakupy dokonywane były ze środków pochodzących z jeleniogórskiego Urzędu Wojewódzkiego. Dzięki pracy m.in. Ireny Klisowskiej-Filipczuk, dyrektorki galerii w latach 1983 – 1987, w naszym BWA powstała kolekcja grafiki polskiej z lat 80. porównywalna z kolekcją znajdującą się w warszawskiej Zachęcie. Mamy także znakomitą kolekcję fotografii, w zbiorach znajdują się prace malarskie, rysunki i obiekty.
Dzisiaj do kolekcji trafiają niektóre dzieła artystów współczesnych biorących udział w wystawach w galerii, a także prace powstające na plenerach artystycznych organizowanych przez BWA. Zbiory powiększają się również dzięki darom artystów.
 
Opiekę nad kolekcją sprawuje Kierownik Działu Wystaw, odpowiedzialny m.in. za tworzenie dokumentacji prac, ich katalogowanie i digitalizację.
Choć nie posiadamy stałej ekspozycji kolekcji, staramy się organizować jej wystawy czasowe i użyczać prace na wystawy w innych instytucjach.
Udostępnianie w formie cyfrowej części zasobów możliwe jest dzięki współpracy z Książnicą Karkonoską przy projekcie „Cyfrowe dziedzictwo kulturowe Jeleniej Góry. 70 lat wydarzeń w bibliotece cyfrowej. Weź udział w kulturze on-line”
 
www.art-radke.eu/index.html
www.art-radke.eu/critics.html
galeria-bwa.karkonosze.com/marek-radke-the-artspace-fotografiaobiektinstalacja/
 

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE – Damien Hirst

Sztuki wizualne są nierozerwalnie związane z pieniędzmi. Malarze i rzeźbiarze to wytwórcy artefaktów, które od zawsze były przedmiotem handlu i podlegały różnego rodzaju wycenom (a więc stosowano wobec nich kryteria nie tylko artystyczne). Współczesny światowy rynek sztuki rozwija się bardzo dobrze. Artystą, który do perfekcji opanował umiejętności poruszania się w nim, jest Damien Hirst. W przeszłości członek Young British Artists, promowany m.in. przez słynnego kolekcjonera Charlesa Saatchi’ego. Hirst szybko „pogodził się” z tym, że wartość materialna jego wytworów jest na tyle ważna, że wpływa na nie same i uczynił z tego faktu leitmotiv całej swojej twórczości. Przejął i rozwinął pewne strategie oraz techniki stosowane przez artystów od stuleci. Podobnie jak Warhol, założył fabrykę. Odpowiednio dobrani specjaliści przygotowują w niej jego dzieła (na terenie znajduje się m.in. osobny budynek do preparowania zwierząt i zalewania ich formaliną, tak powstaje cykl „Natural History”). Hirst słynie z tego, że części prac, które wykonano i podpisano jego nazwiskiem, nawet nie oglądał. Jego zdaniem prawdziwym aktem twórczym jest praca koncepcyjna, nie sama realizacja. Wyniki finansowe Hirsta przyprawiają o zawrót głowy. Jego rekord to 196 milionów dolarów podczas jednej aukcji. Co ciekawe, ta rekordowa sprzedaż odbyła się w momencie dla świata symbolicznym, we wrześniu 2008 roku, kiedy swój szczyt osiągał kryzys finansowy.

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE – Béton brut. Odkryć piękno bestii cz. 2

“WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE”. Nasza walizka już spakowana, a my gotowi na kolejny trip. Zapraszamy na drugą część podróży przez świat architektury.

Béton brut. Odkryć piękno bestii cz. 2

Brutalizm wyrósł na gruzach europejskich miast po drugiej wojnie światowej, jako ruch zaangażowany w odbudowę i kształtowanie od podstaw urbanistycznej przestrzeni życia człowieka. Dla architektów, którym przyszło tworzyć nową rzeczywistość – beton stał się futurystycznym materiałem, który mógł spełnić ich utopijne marzenia o mieszkaniach dla mas (“maszyny do mieszkania”} i szeroko pojętej rewitalizacji miast. Był też materiałem tanim i łatwo dostępnym, a architekci wysoko cenili jego możliwości rzeźbiarskie, jego naturalność i nowoczesność. Przedstawicielami tego stylu, z których twórczością warto się zapoznać byli m.in.: Le Corbusier, Alison i Peter Smithsonowie, Marcel Breuer, Ralph Rapson, Ernő Goldfinger i wielu innych. Na rozwój brutalizmu znaczny wpływ miała również twórczość Miesa van der Rohe.

Pod koniec lat 70. XX wieku brutalizm chylił się ku upadkowi. Częściowo było to spowodowane zimną i monumentalną architekturą, która nadmiernie często kojarzona była z totalitaryzmem, przez co znacznie częściej spotykała się z dotkliwą krytyką i ogólną niechęcią. Z czasem zauważono również, że surowy beton użyty w budownictwie nie starzał się zbyt dobrze. Zaczął obnażać coraz więcej uszkodzeń wyrządzonych przez wodę i kruszenie materiału, które w efekcie prowadziły do częściowego lub całkowitego rozpadu konstrukcji. Wiele wybitnych obiektów uległo samodegradacji, zostało wyburzonych lub całkowicie przebudowanych, a część wciąż pozostaje w stanie zagrożenia.

Niezależnie od tego, czy postrzegamy budynki brutalistyczne jako potworne monstra szpecące nasze miasta, czy odważne, nowoczesne rzeźby – warto choć na chwilę zawiesić na nich oko. W końcu architektura brutalistyczna regularnie pojawia się w dystopijnych filmach, takich jak: Mechaniczna Pomarańcza, High-Rise, Ghost in the Shell, Blade Runner 2049 czy serialach: Misfits i Gomorra. Każdego dnia zrzesza również ogromne grono fanów na forach i kanałach komunikacyjnych. @brutgroup@brutal_architecture, NEOBRUTALISMThe Brutalism Appreciation SocietyB R U T A L I S M. Tak więc – zanim zaczniemy osądzać, spójrzmy raz jeszcze na te betonowe bestie nieco przychylniejszym okiem. Pod tą szorstką skórą możemy odkryć ogrom brutalnego uroku. /// BC

Projekt graficzny: Paweł Kozak

Foto: Rene Böhmer / Unsplash
[https://unsplash.com/photos/WiMK66WkmCc]

Zdjęcia:

1. Zachodnia Brama Belgradu lub Genex Tower, Serbia
architekt: Mihajlo Mitrović

Foto: Błażej Pindor, CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons [https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Jugotours_Beograd_Dec_2003.jpg]

2. góra: Mäusenbunker, Niemcy
architekt: Gerd Hänska

Foto: Felipe Tofani / Flickr [https://www.flickr.com/photos/gastaum/35146054340]
————————–————————–
dół: Habitat 67, Kanada
architekt: Moshe Safdie

Foto: Ingi Finnsson / Pixabay [https://pixabay.com/pl/photos/habitat-67-siedliska-montreal-2283538]

3. Torres Blancas, Hiszpania
architekt: Francisco Javier Sáenz de Oiza

Foto: Luis García, CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons [https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Torres_Blancas_(Madrid)_03.jpg]
————————–————————–
prawy górny róg: Kosmaj Spomenik, Serbia
architekci: Vojin Stojić, Gradimir Medaković

Foto: MikelandjeloS, CC BY-SA 4.0 / Wikimedia Commons [https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Kosmaj_2.jpg]
————————–————————–
prawy dolny róg: Hotel Forum, Polska
architekt: Janusz Ingarden

Foto: Błażej Pindor, CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons [https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Forum_Kraków_10-2003.jpg]

4. Trellick Tower, Anglia
architekt: Ernő Goldfinger

Foto: Lorenzo G / Flickr [https://www.flickr.com/photos/9127350@N03/1274814853]

WYCIECZKI ZE SZTUKĄ ONLINE / KOMIKS – początki

W zeszłym roku obchodziliśmy stulecie komiksu polskiego. Z tej okazji, jak pamiętamy, BWA współorganizowało obecność polską na festiwalu SoBD w Paryżu. A jak wyglądały początki komiksu w Polsce i na świecie?

Tradycja opowiadania obrazem sięga starożytności (jako przykład posłużyć mogą nam egipskie płaskorzeźby, starogreckie malarstwo wazowe, ścienne rysunki Pompei albo kolumna Trajana). Elementów „pra-komiksu” można doszukiwać się w średniowiecznej Biblii Pauperum, iluminowanych kodeksach, tkaninie z Bayeux, poliptykach oraz w całej przebogatej historii malarstwa narracyjnego. Zbliżone do komiksowych sposoby przedstawiania stosowali m.in. Giotto (w mocno zhierarchizowanych i pozbawionych perspektywy zbieżnej freskach) oraz Leonardo da Vinci (w rysunkach, na których wyostrzał pewne cechy postaci i przedmiotów kosztem innych).


W komiksie nowoczesnym obraz na ogół wspomagany jest tekstem. Zazwyczaj jest to sekwencja obrazów, które są drukowane w prasie albo w tzw. albumach. Za jego prekursorów uznaje się Williama Hogartha, Rudolfa Topfera, Gustawa Dore (autora m.in. „Historii świętej Rusi” – parodii kroniki historycznej) oraz Wilhelma Buscha (twórcy ogromnej ilości historyjek ilustrowanych wydawanych w prasie europejskiej).

Za pierwszy komiks krytyka uznaje (trochę na wyrost) serię „The Yellow Kid” autorstwa Richarda Feltona Outcaulta, która publikowana była w prasie amerykańskiej od 1895 roku. Za pierwszy polski komiks uznaje się „Ogniem i mieczem, czyli Przygody szalonego Grzesia” publikowane w roku 1919 na łamach czasopisma satyryczno-politycznego „Szczutek”. Autorami byli rysownik Kamil Mackiewicz oraz scenarzysta Stanisław Wasylewski. Historie opowiadane za pomocą słowa i obrazu pojawiały się na ziemiach polskich dużo wcześniej, jednak to Grześ został uznany za pierwszego ważnego polskiego bohatera komiksowego. W kraju odradzającym się po 123 latach zaborów, komiks o dzielnym żołnierzu zdobył wielu zwolenników i przyczynił się do popularyzacji tej dziedziny sztuki.


Historia polskiego komiksu jest bardzo interesująca. Staramy się opowiadać o niej przy okazji naszych wystaw komiksowych. Na rok 2020 zaplanowaliśmy dwie. W Jeleniej Górze i Moskwie. W BWA zaprezentujemy twórczość jednego z najważniejszych polskich twórców – Tadeusza Baranowskiego. W Moskwie pokażemy zbiorową wystawę około dwudziestu polskich rysowników. Mamy nadzieję, że pandemia nie stanie na przeszkodzie realizacji tych projektów.

Opisy ilustracji:
01. Biblia Pauperum. Katechizm. Żródło ilustracji: Wikimedia Commons
02. Biblia Pauperum. Żródło ilustracji: Wikimedia Commons
03. Biblia z Wolfenbüttel Żródło ilustracji: Wikimedia Commons
04. Biblia de Metten Żródło ilustracji: Wikimedia Commons
05. Tkanina z Bayeux (fragment) Żródło ilustracji: Wikimedia Commons
06. Rudolf Topfer (1799-1846) Żródło ilustracji: Wikimedia Commons
07. Richard Felton Outcault (1863-1928) “The Yellow Kid” Żródło ilustracji: Wikimedia Commons
08. Kamil Mackiewicz, Stanisław Wasylewski. „Ogniem i mieczem, czyli Przygody szalonego Grzesia” (fragment planszy). Żródło ilustracji: Wikimedia Commons